wtorek, 26 marca 2019

Tajemna historia świata Nick Redfern






/REBIS/


Teorie spiskowe dotyczą zazwyczaj spraw, których przebieg znacznie odbiegał od typowych zjawisk w życiu człowieka. To nie tylko katastrofy, czy zamachy, ale domniemane wizyty obcych, tajemnicze kręgi w zbożu, czy niezwykłe budowle. Każdy z tych tematów oczywiście ma racjonalne wyjaśnienie, jednak ludzie nie byliby sobą, nie tworząc własnej interpretacji. I ilu rozmawiających, to tyle „odpowiedzi”. Niektóre z tych teorii są całkiem ciekawe i logicznie wyjaśnione i aż trudno w nie nie wierzyć. Całkiem niedawno wydano u nas zbiór takich historii, których wytłumaczenie nie spotkało się – delikatnie rzecz ujmując – ze zrozumieniem. A tym samym każda z nich doczekała się mnóstwa „wyjaśnień. Książka ta nosi tytuł „Tajemna historia świata”.

O publikacji możemy dowiedzieć się że:
Oficjalna historia ludzkości – ile z niej to prawda, a ile fikcja? Ile ważnych faktów ona zataja, ile przekłamuje? Czy mamy wierzyć w oficjalne wersje wydarzeń, nawet gdy są sprzeczne z relacjami świadków i dowodami naukowymi? A w ogóle kto tak naprawdę sprawuje dziś nad nami władzę?
Od zarania cywilizacji do XXI wieku, od teorii na temat obcych ingerujących w rozwój starożytnych kultur po „nowy ład światowy”, autor Tajemnej historii świata przedstawia to, co uchodzi za skrupulatnie skrywaną część dziejów. Przygląda się zagadkom z początków rodzaju ludzkiego, spiskom tajnych bractw i stowarzyszeń, lotom UFO, inwigilacji społeczeństw przez współczesne rządy i badaniom nad kontrolą umysłów. Docieka, ile jest prawdy w pogłoskach o tajemniczych „czarnych śmigłowcach”, bierze pod lupę ustawę Patriot Act, doniesienia o światowej akcji mikroczipowania i rewelacje Snowdena.
Teorii spiskowych – jak już nadmieniłem – jest tyle, ilu ludzi którzy chcą wyrazić swoje zdanie o jakimś wydarzeniu. Kontrolowanie umysłu, inwazja kosmitów, tajemnicze katastrofy, niezwykłe zjawiska, zamachy i wiele innych. Autor ciekawie przedstawia wydarzenie i teorie które narosły wokół każdego z nich. Jest ciekawie, ale do momentu, w którym autor zamiast coś opisywać posiłkuje się kopiowaniem raportów. Ta część jest najmniej interesująca. Mamy tu także mnóstwo zdjęć, które przybliżają nam konkretne zdarzenie. Całość jest wydana w formie albumowej, przynajmniej ja tak to odebrałem, szkoda tylko że nie w twardej oprawie. Polecam wszystkim lubiącym czytać interesujące historie ubrane w pewną otoczkę tajemniczości. Bo niektóre z tych historii nigdy nie zostaną wyjaśnione. Prawdopodobnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...