wtorek, 8 marca 2016
Plagiat Maurycy Nowakowski
/VIDEOGRAF/
Podczas zamieszek na wrocławskim rynku, para studentów zostaje zamordowana.Policja, bagatelizując sprawę, całą winę zrzuca na narodowców, uczestników bójki.Młody dziennikarz, postanawia przyjrzeć się sprawie bliżej.Jakby tego było mało, kilka tygodni później, w zamachu bombowym, ginie współpracownica studentów, co tym bardziej utwierdza naszego dziennikarza w podejrzeniu, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż przypuszczał.
Ciekawy i wciągający kryminał, który spowodował, że spędziłem kilka miłych chwil na lekturze.Dodatkowym plusem, jest niezwykle plastycznie przedstawiony Wrocław, który, będąc miastem, w którym nigdy nie byłem, wydał mi się, dzięki opisom całkiem bliski i znajomy.
Intryga, ciekawe zakończenie, można czytać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ewangelia według Orli Eoghan Walls
Są książki, które czyta się szybko i zapomina tydzień później. Są też takie, które zostają jak dziwny sen — niby niewyraźny, ale wraca nagl...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz