poniedziałek, 29 lutego 2016
Zombie.pl Robert Cichowlas Łukasz Radecki
/ZYSKA I S-KA/
Pamiętacie taką scenę z "Hannibala", w której główny bohater, grany oczywiście przez sir Anthony'ego Hopkinsa, spożywa mózg, wykrawany z jeszcze żywego czerepu? Doctor Lecter, przy całej swojej zimnej bezwzględności, stwarzał pozory normalności i ucywilizowania, używając elegancko serwetki, noża, a nawet widelca. Jednak prawdziwi smakosze naszych mózgów, zwani dalej zombie, za nic mają pozory. Dla nich liczy się tylko jedno - mózgi! Albo inne, co smaczniejsze części ludzkiego ciała.
Nie inaczej jest w najnowszej książce duetu pisarskiego, czyli Roberta Cichowlasa i Łukasza Radeckiego.
Cała akcja skupia się na pewnym restauratorze, który po pewnej suto zakrapianej imprezie, budzi się w świecie opanowanym przez bezmyślne, żądne krwi monstra. Krwawy terror zalewa ulice Gdańska, a nieliczni ocaleni skrywają się w kościele pod wezwaniem Świętego Wojciecha. W świecie, w którym ogólne konwenanse przestały obowiązywać, nawet wśród ocalonych zaczyna być niebezpiecznie, a nawet gorzej niż pośród zarażonych. Tutaj nie ma miejsca na współczucie, przywiązanie, czy sympatie. Liczy się tylko jedno - przetrwać!
Autorzy w swojej powieści zawarli to wszystko, co taka książka zawierać powinna. Sceny grozy, przeplatają się tu, w moim mniemaniu, ze scenami pełnymi czarnego humoru, bowiem takiego tematu nie można traktować na poważnie.
To świetna książka, przy której bawiłem się setnie, mając nadzieję, na kolejne, tak smakowite kąski naszego duetu, równie makabryczne i irracjonalnie zabawne. Polecam.
niedziela, 28 lutego 2016
Łuna za mgłą Rafał Dębski
/REBIS/
Rafał Dębski, to pisarz, któy nie daje się zaszufladkować w konkretnym gatunku.Tworzy powieści z tak różnorodnych tematach jak science fiction, fantasy, sensacja, czy kryminał.
Wystarczy tu wspomnieć"Gwiazdozbiór kata", czy "Labirynt von Brauna".
W książce, która doskonale wpisuje się w nurt fantastyczny, mamy próbę odpowiedzi na pytanie, co się stanie z ludzkością, gdy stanie ona na drodze, cywilizacji, tak kompletnie odmiennej od naszej, że
czasy, nas, jako panujących w galaktykach zbliża się do końca, a ci którzy ocalą, stoczą zaciętą walkę nie tylko o to aby przeżyć, ale aby zachować dziedzictwo ludzkości.
Obca siła Współistnienie, rozprzestrzenia się z niesamowitą prędkością i wydaje się, że nic jej nie powstrzyma.
W swojej powieści, autor zawarł opowieść o nas, jako gatunku zagrożonym wyginięciem, który stara się zapobiec swojej eksterminacji, a tym razem, nie są współwinni swojemu losowi.
Wszystko to podane w niewymuszonym i pełnym fantazji stylu.Trzymająca w napięciu powieść, ciekawi bohaterowie i porywająca narracja, czegóż chcieć więcej.Polecam.
Pół wojny Joe Abercrombie Cykl: Morze Drzazg (tom 3)
/REBIS/
Joe Abercrombie, to świetny pisarz, którego kolejno wydawane powieści, sprawiają, że chcę więcej.Wystarczy tu wspomnieć, moją ulubioną pozycję"Zemsta najlepiej smakuje na zimno", czy "Bohaterowie".
Szczęk oręża, tajemnicze artefakty, po dawno wymarłym narodzie, młoda królowa rzucona, w sam wir wydarzeń, które mogą zmienić wszystko, zdrajcy i szpiedzy.Mieszanka wybuchowa, którą lubię najbardziej.
Abercrombie wspiął się na wyżyny swojego talentu, sprawiając, to, że według mojej oceny, trzeci tom cyklu Morze Drzazg, jest powieścią od której trudno się oderwać.Jeżeli poprzednie tomy, lekko mnie rozczarowały, to ta część mnie zachwyciła.
Pełnokrwiści bohaterowie, wspaniale wykreowany świat, działające na wyobraźnie bitwy i potyczki.
Jestem na tak.Polecam gorąco.
piątek, 26 lutego 2016
Amerykanin Henry James
/PRÓSZYŃSKI I S-KA/
Henry James, to jeden z najbardziej znanych pisarzy amerykańskich końca XIX i początków XX wieku.Jego najbardziej znana powieść, to"Portret damy".
"Amerykanin", została pierwotnie wydana w 1877 roku.
Jest historia pewnego biznesmena, który zakochawszy się po uszy w pewnej arystokratce postanawia się z nią ożenić.Co za tym idzie następuje mnóstwo tragiczno-komicznych zdarzeń, które mocno nadszarpną cierpliwością naszego bohatera.Oto bowiem rodzina młodej wdowy, zszokowana wyluzowaniem i nieszablonowymi manierami Christophera Newmana, postanawia za wszelką cenę nie dopuścić do ślubu.Bohater dowiaduje się jednocześnie o pewnych mrocznych tajemnicach rodzinki i stoi przed dylematem.Ujawnić wszystko, zyskując niejaką satysfakcję i poczucie zemszczenia się, czy ze względu na ukochaną zachować wszystko dla siebie. przekonajcie się sami.
Twórca w tej książce, ukazuje nam dwa światy, całkowicie różniące się od siebie, które po zetknięciu, nabierają wybuchowej mieszanki.Czy zemsta zawsze jest odpowiedzią na nasze upokorzenia i warto walczyć o swoje mimo przeciwności.Mnie książka się podobała, także polecam.
Fantastyczne konstrukcje Steve McDonald
/WYDAWNICTWO EGMONT/
Steve McDonald, to znany artysta i twórca, który najlepiej się czuje mając w ręce piórko i tusz.
We"Fantastycznych Konstrukcjach", ukazał wieżowce, zamki, mosty, niezwykłe domy, wszystko to dla naszej wygody, bowiem nie ma większego relaksu, niż dobra kolorowanka i kredki.
Zatem do pracy rodacy.Niesłychanie odprężające zajęcie, a pomyśleć, że byłem przeciwnikiem takich zabaw.Budowle przedstawione w tej kolorowance, to znane wszystkim budynki, jak Cerkiew Wasyla Błogosławionego w Moskwie, czy krzywy dom w Sopocie, ale i wymyślone budowle, jak drewniany zamek, czy betonowy sen.
Nie pozostaje nic innego, jak wziąć sprawy w swoje ręce i rozpocząć szał malowania.Polecam.
Co? Jak? Narysować Poradnik oraz Szkicownik George Edwin Lutz
/WYDAWNICTWO EGMONT/
Edwin George Lutz, był autorem wielu książek, artystą rysownikiem, a także twórcą animacji.Zainspirował Disneya do zajęcia się, właśnie animacją.Co?Jak?Narysować,powstał 103 lata temu, a mimo tego nic nie stracił, ze swojej aktualności.
Genialne w swojej prostocie, krok po kroku przedstawione porady jak narysować zwierzęta, rośliny, czy ludzi.Jestem zachwycony, jakie to proste, a jakie fantastycznie ujmujące!Polecam wszystkim, którzy chcą zacząć zabawę, polegającą na tworzenie rysunków, które ukażą talent i pomysłowość danej osoby.
Przeznaczenie, traf, przypadek Jacek Cygan
/WYDAWNICTWO ZNAK Literanova/
Jacek Cygan, to przede wszystkim twórca tekstów piosenek, które stanowią nieliczny przykład na polskiej scenie muzycznej, jak należy pisać znakomite teksty.Wystarczy tu wspomnieć o „Baw mnie” (wyk. Seweryn Krajewski i Urszula), czy „Człowiek nie jest sam” (wyk. Zdzisława Sośnicka).Znany również jako organizator różnego rodzaju koncertów, jak i prowadzący.
"Przeznaczenie, traf, przypadek"- mamy tu do czynienia z krótkimi formami przekazu, które popełnił pan Jacek.
W większości z nich, autor usiłuje przekonać nas, jak wielką rolę w naszym życiu odgrywa przypadek, z pozoru błahe zdarzenie, które umyka nam z pamięci, a okazuje się, że miało ogromny wpływ na nasze życie.Albo przeznaczenie, marionetki, które z góry mają ustalony swój los, bez wpływu na swoje działania, gdyż to co ustalone, zostanie spełnione.Trochę to dołująca perspektywa.A traf? Cóż, zdarza się, że mamy szczęście i dostajemy to na co liczyliśmy.
Idiota Fiodor Dostojewski
/WYDAWNICTWO MG/
Fiodor Dostojewski, to pisarz, którego nie trzeba przedstawiać nikomu.Autor tak wiekopomnych dzieł jak"Zbrodnia i kara", czy"Bracia Karamazow".
"Idiota", to kolejna z tych powieści, o których, każdy słyszał, ale nie każdy zna.Ja dzięki uprzejmości wydawnictwa MG, miałem tą przyjemność, zagłębienia się w lekturę.
Lew Myszkin, to zubożały książę, który, przybywa do swej ojczyzny, z racji tego, że ma objąć we władanie ogromny majątek.Jest to człowiek całkowicie oderwany od rzeczywistości.To człowiek dobry i pokorny, ale jego wręcz irytująca wiara w innych ludzi, bezgraniczna ufność, sprawiła, że miałem kłopoty z przebrnięciem przez niektóre fragmenty tej powieści.Jak sam książę, mawia, chce być jak Chrystus, jednak na jego drodze, ku temu, jakże zacnemu planowi, stoją pewne damy, które zagięły parol na jego biedną duszę.Myszkin zostanie opętany niemal pożądaniem, nie będzie w stanie wybrać jednej z dwóch kobiet.Jego zaślepienie, doprowadzi do sytuacji, z której nie będzie już powrotu.
Fiodor Dostojewski, w gruncie rzeczy pisze, w każdej ze swych powieściach, o tym samym.O mrocznych zakamarkach ludzkiej duszy, odpowiada na pytania czym jest człowieczeństwo.Próbuje opowiedzieć także o tym, jak uczucie, nieważne czy jest to miłość czy nienawiść, potrafi zmienić, a nawet zniszczyć człowieka.
Klasyka godna uznania, a co za tym idzie, czytelnikowi pozostaje się z tym zgodzić i zagłębić się w lekturze.
środa, 24 lutego 2016
Siódma dusza Andrzej Wardziak
/VIDEOGRAF/
Ostatnimi czasy, nastąpił prawdziwy wysyp powieści, z tak zwanego nurtu grozy, w uproszczeniu mówiąc, dodatkowo w wykonaniu naszych rodzimych twórców.
Wystarczy tu wspomnieć "Kompleks Boga" Piotra Rozmusa, czy "Opowiem ci mroczną historię" Stefana Dardy.
"Siódma dusza", wpisuje się doskonale w ten nurt.
Pięcioro znajomych, postanawiają spędzić weekend, w pewnej wiekowej p[osiadłości, dodatkowo, położonej na zupełnym odludziu.Odkryją tam coś, co zupełnie zmieni ich postrzeganie świata, a rankiem, być może nie wszyscy pozostaną żywi...
Autor stopniowo dozuje nam napięcie, aby nagle ruszyć z pełną parą.Autentyczne chwile grozy przeżywamy wraz z bohaterami i jak sam twórca radzi"Powieść tą należy czytać wieczorem, przy chybotliwym świetle świec".Mnie pozostaje się zgodzić z tym i zaprosić czytelników, aby zapoznali się z tą pozycją.
List z Watykanu Max Bilski
/VIDEOGRAF/
Siostra zakonna, zakochana w ojcu Hugonie, to przypadek, który się nie zdarza często.Tym bardziej, nasze małżeństwo Zawadzkich, jest tą sprawą zainteresowane.Tym bardziej, że siostra zakonna, jest także siostrą Joanny, co oczywiście, komplikuje całą sprawę.W niedługim czasie ojciec Hugon zostaje zasztyletowany, "zupełnie jak jakiś papież", co skłania naszych bohaterów, to szerszego spojrzenia na sprawę, która jeszcze bardziej się gmatwa, gdy pewien detektyw watykański, usilnie stara się przeszkodzić naszym detektywom.Ten człowiek zrobi wszystko, aby zatuszować niecne sprawki purpuratów watykańskich, a co za tym idzie nie przebiera w środkach.Czy uda się odnaleźć sprawcę i czy dowiemy się czegoś nowego o naszej parze?Pozostawiam, to czytelnikom.Niezły kryminał z ciekawą intrygą, dodatkowo umiejscowiony w tak fascynującym miejscu jakim jest Watykan.Pozwolę sobie sięgnąć po kolejne przygody Zawadzkich, a ten i pozostałe tomy polecam ku pamięci czytelnikom.
wtorek, 23 lutego 2016
Jasioł i Mgłosia Walter Moers
/WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE/
a górami, za lasami, w dalekiej krainie.Tak zaczyna się każda porządna baśń, czy też bajka.Kraje pełne dziwów i czarodziejskich stworzeń, a dodatkowo, na każdym kroku czeka na nas przygoda, która zawsze kończy się szczęśliwie.Brzmi zbyt cukierkowato prawda? Jeśli tak sądzicie sięgnijcie po książkę"Jasioł i Mgłosia".
To niesforne rodzeństwo pochodzące z Fernhachii, które pewne dnia zapuszcza się w dzikie ostępy Wielkiego Lasu, gdzie kolorowe niedźwiedzie spotykane są na każdym kroku, ale sęk w tym, że w części turystycznej.W niedostępnych częściach lasu na wędrowców czyha mnóstwo niebezpieczeństw i złowrogich postaci.Nasze rodzeństwo przeżyje przygodę swojego życia, a nam nie pozostaje nic innego, tylko cieszyć się awanturą razem z nimi.
Myliłby się jednak ktoś, kto sądziłby, że to lektura dla maluchów, chyba, że to odważne zuchy, za nic mające niebezpieczeństwa.
Mnie lektura tej powieści zauroczyła i z czystym sumieniem polecam. Humor pełen fantazji, to największe plusy tej książki, a co za tym idzie, to sama przyjemność dla czytelnika.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Brzdące z Troy Arleston Christophe Tarquin Didier
No i kolejny dodatek do „Lanfeusta” trafił na polski rynek. Sam „Lenfesut” (a wiele było serii o tym bohaterze, także całe mnóstwo poboczny...











