piątek, 20 października 2017

Wspomnienia z martwego domu Fiodor Dostojewski



/MG/

Fiodor Dostojewski to jeden z najwybitniejszych pisarzy rosyjskich, to nie ulega wątpliwości. Zresztą jego dzieła są znane i cenione na całym świecie. Bo kto nie zna "Zbrodnia i kara", "Idiota", czy "Bracia Karamazow". Nakładem Wydawnictwa MG, ukazała się właśnie kolejna jego powieść "Wspomnienia z martwego domu". Jak doszło do napisania tej książki?

W 1849 roku Dostojewski, za przynależność do pewnej organizacji i za "poglądy wywrotowe" został skazany na śmierć przez rozstrzelanie. Cudem uniknął kary, kiedy to car w ostatniej chwili zmienił mu karę śmierci na katorgę, połączoną z ciężkimi robotami. Miało to trwać 4 lata. Pisarz swoje wspomnienia z tamtego okresu zawarł właśnie we wspomnianej przeze mnie opowieści.

Jednak nie on jest jej bohaterem. Jej bohaterem jest pewien szlachcic, który za zabójstwo żony dostaje 10 lat ciężkich robót. W czasie odsiadywania swojego wyroku poznaje ludzi do cna złych, którzy niewątpliwie zasłużyli na swoje położenie. Są tam także niewinni i dobrze, którzy tragicznym zbiegiem okoliczności znaleźli się w takim miejscu. Nasz bohater nawiązuje przyjaźnie, zdobywa nowych wrogów i doświadczenia, których nikomu by nie życzył. Jednocześnie zmienia się jego podejście do życia, do świata. Tyle fabuła.

Słowem podsumowania to dzieło to przede wszystkim analiza działań człowieka i zmian jakie w nim zachodzą, kiedy musi się zmierzyć z rzeczywistością, która daleka jest od ideału. To także odpowiedź na pytanie, czy w ekstremalnie trudnych warunkach, człowiek się zmienia nieodwracalnie, czy potrafi zachować swoją indywidualność i przekonania?
Zachęcam do lektury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...