Jedyne wspomnienie Flory Banks Emily Barr

/BUKOWY LAS/

Kolejna powieść młodzieżowa na którą się skusiłem pod wpływem namów pewnych ludzi. I muszę przyznać, że po pewnych obiekcjach całkiem wciągnęła mnie cała ta opowieść. Można śmiało stwierdzić, że nie wszystkie te młodzieżowe powieścidła to denne bzdury. I tutaj zdarzają się wartościowe dzieła. Może nie doskonałe, ale warte uwagi, a to przecież najważniejsze.

Flora Banks ma 17 lat i cierpi na amnezję następczą. Z tego co wie, w dziecięcych latach usunięto jej guza mózgu, który spowodował też znaczną utratę pamięci. Flora doskonale pamięta co wydarzyło się gdy miała-dajmy na to 8 lat, jednak wydarzenia z bieżącego tygodnia przekraczają jej pojmowanie. Pewnego dnia całuje chłopaka swojej przyjaciółki i co najdziwniejsze, to wydarzenie nie odchodzi w niepamięć. W między czasie rodzice Flory wyjeżdżają do Paryża do ciężko chorego brata dziewczyny. Flora zostaje sama i postanawia odwiedzić Drake'a, który przebywa na Arktyce... Niestety nie wszystko jest takie, jak to zapamiętała nasza przyjaciółka. Przekonajcie się sami.

Z początku miałem obawy sięgając po tę książkę, jednak wraz z rozwojem akcji przekonałem się do sposobu narracji i do licznych powtórzeń. Dziewczyna po prostu przypominała sobie kim jest. Takie przedstawienie faktów, przypomniało mi inną powieść o cierpiącej na Alzheimera staruszce, która również nie pamiętała prawie nic, jedynie to co skrzętnie zanotowała na karteluszkach.

Autorka świetnie oddała zagubienie dziewczyny. Jej walkę o to aby żyć jak tysiące nastolatków. Którzy przecież nie mają takich poważnych problemów. Odwagi! To hasło przewodnie Flory i myślę i że takie motto wielu osobom przyniosło by dużo dobrego.

Zachęcam do lektury.

Komentarze