Pragnienie Richard Flanagan


/WYDAWNICTWO LITERACKIE/

Uwielbiam powieści których akcja osadzona jest w XIX-wiecznej rzeczywistości. Szczególnie wiktoriańska Anglia ma szczególne miejsce w moim sercu. I nawet-jeśliby ktoś spytał, za bardzo nie umiałbym powiedzieć, dlaczego. Za całokształt, to zbyt ogólnie powiedziane. Może za pasję tych ludzi, za dążenie do odkrywania ciągle czegoś nowego. W tamtych czasach przecież nastąpił prawdziwy wysyp nowych wynalazków i technologii, a ludzkość zachłysnęła się nowoczesnością.

Jest rok 1841. Brytyjski odkrywca przybywa wraz z małżonką do kolonii karnej. Życie upływa im spokojnie... Kilkanaście lat później, sir Franklin wyrusza na znamienną w skutkach wyprawę na Arktykę i wszelki ślad po nim ginie. Zaczynają się szerzyć pogłoski, że załoga dopuściła się kanibalizmu. Wstrząśnięta żona prosi o pomoc Charlesa Dickensa, aby pomógł jej oczyścić dobre imię jej męża. Jest przekonana, że te pomówienia, nie mają racji bytu. Dickens postanawia uczcić wyprawę pisząc sztukę opartą na wydarzeniach. Jednak zagłębiając się w dokumenty, odkrywa, że prawda o załodze jest bardziej przerażająca niż sądzi żona sir Franklina...

Fascynująca-to za mało powiedziane. Pełni życia bohaterowie wraz ze swoimi przywarami, w pełnej napięcia opowieści. Czy jesteśmy w stanie stłamsić swoje pragnienia, wiedząc, że mogą doprowadzić nas do zguby?


Niezwykła książka, która sprawiła, że na prawdę znalazłem się tam gdzie bohaterowie. Pisarz ten potrafi sprawić, że jego historie odciskają trwały ślad w psychice czytelnika. Polecam nieustająco.

Komentarze