niedziela, 6 grudnia 2020

Szóste dziecko J. D. Barker

 



/CZARNA OWCA/

J. D. Baker to światowej sławy pisarz znany mi przede wszystkim z interesującej powieści jaką jest „Drakul”. To także autor cyklu #4MK, a ja właśnie przeczytałem tom noszący tytuł „Szóste dziecko”.

O książce możemy przeczytać, że:

Detektywowi Samowi Porterowi słowa „Ojcze, wybacz mi” przywołują dawno zapomniane wspomnienia; celowo pogrzebaną przeszłość. Dla Ansona Bishopa stają się pomostem łączącym dzieciństwo z teraźniejszością i powodem do ujawnienia ukrytej od dawna prawdy. Kilka słów, zapisanych obok każdego ciała, łączy ofiary z nieuchwytnym mordercą, w tym samym momencie pozostawiającym po sobie trupy na przestrzeni całych Stanów Zjednoczonych. FBI wpada w panikę – tym bardziej że w jego szeregach szerzy się korupcja. Kiedy Anson Bishop, główny podejrzany w sprawie Zabójcy Czwartej Małpy, ujawni swoją historię, zmieni zupełnie nie tylko kierunek śledztwa, ale też życie wszystkich zaangażowanych.

Cykl ten zyskał międzynarodową sławę i czytelnicy na całym świecie wyczekiwali finału. Jest naprawdę świetnie. Intryga znakomita, wyraziste postaci, dynamiczna akcja nie pozwala nawet na jedną chwilę wytchnienia. 

Jedyny minus minimalnie związany z całą intrygą to tłumaczenie pewnych słów, wśród których prym wiedzie „detektywka” a to słowo każdy program zaznacza mi jako błąd.  Czy określenie „pani detektyw” jest aż tak złe? Kogoś poniosła poprawność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...