Oglądałam film, który porwał mnie oraz moją córkę na tyle, że córka własnie ją czyta :)
Uważam, że książka lepsza, a filmu raczej nie będę oglądał ;)
W końcu mamy finał. „ Gothamski nokturn ” wraz z tym tomem (znów całkiem grubiutkim, bo to jednak trzysta stron jest) wreszcie dobiega końc...
Oglądałam film, który porwał mnie oraz moją córkę na tyle, że córka własnie ją czyta :)
OdpowiedzUsuńUważam, że książka lepsza, a filmu raczej nie będę oglądał ;)
OdpowiedzUsuń