poniedziałek, 13 kwietnia 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Gothamski Nokturn Akt III, TOM 5 różni autorzy
W końcu mamy finał. „ Gothamski nokturn ” wraz z tym tomem (znów całkiem grubiutkim, bo to jednak trzysta stron jest) wreszcie dobiega końc...

Najbardziej piorunujące wrażenie robi okładka bo treść juz niekoniecznie :P
OdpowiedzUsuńA mnie się spodobała :)
OdpowiedzUsuńNo cóż nie życzę nikomu takiego przebudzenia....za mroczna, za bardzo przerażająca jak dla mnie....;)
OdpowiedzUsuńOpis mnie zaintrygował. Chętnie przeczytam.
OdpowiedzUsuńWarto, chociaż niektórym może się nie spodobać.
OdpowiedzUsuń