niedziela, 12 czerwca 2022

Neil Gaiman Zabawa w ciebie

 


Neil Gaiman to pisarz którego powieści, a szczególnie zbiory opowiadań bardzo lubię i cenię. A raczej doceniam jego niezwykłą wyobraźnię i umiejętność wciągania czytelnika do swoich historii. „Gwiezdny pył”, „Amerykańscy bogowie”, „Koralina” to tylko niektóre z jego powieści, które niezwykle mi się podobały. A zbiory krótkich opowieści? „Rzeczy ulotne”, „Dym i lustra”, czy inne. Autor ten zawsze chodzi ubrany na czarno i jak sam żartuje jego ciemną  stronę natury oddają komiksy, do których również pisze scenariusze. Najsłynniejsza seria to „Sandman”.  Tom piąty to „Zabawa w ciebie”.



Sandman to seria kultowa. Dla wielu najlepsza w dziejach komiksu. a każdy jej tom to zamknięta całość, mocno powiązana z innymi, a jednak nadająca się do zaczęcia swojej przygody z serią. I tak jest z tym tomem.

Gaiman, jak to ma w zwyczaju, bierze baśniową fantastykę, łączy z horrorem i serwuje nam w formie lekkiej i łatwo przystępnej. Czasem są tu elementy wyższej jakości, nieco mniej typowego podejścia, ale jako całość, seria ta jest lekka, prosta i przyjemna. Choć potrafi działać na wyobraźnię. Ten tom to kolejna dłuższa fabuła. Jednocześnie to również rzecz wyśmienicie w swym klasycznym sznycie zilustrowana. Arcydzieło to może żadne, ale jako rozrywka sprawdza się dobrze, oferuje całkiem wysoki poziom i dużo dobrej zabawy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...